Otwarcie niemieckiego rynku pracy dla Ukraińców

image_print

W dzisiejszym wpisie chciałabym poświęcić uwagę zagadnieniu, które w ostatnim czasie budzi nadzieje i obawy wśród polskich przedsiębiorców, a mianowicie kwestię otwarcia niemieckiego rynku pracy dla ukraińskich pracowników począwszy od stycznia 2019r. Czy planowane w Niemczech zmiany oznaczają koniec z wizą vander elst i otwarcie rynku dla ukraińskich pracowników? Wszystko okaże sie w praktyce, gdyż na dzień dzisiejszy jest więcej pytań niż odpowiedzi. W Niemczech nie zakończono jeszcze prac nad uchwaleniem ostatecznej wersji nowej ustawy (planowany termin to koniec grudnia 2018). Do publicznej wiadomości zostały już jednak podane wstępne założenia projektu nowej ustawy. Poniżej przedstawiamy zmiany, które mogą być najciekawsze z perspektywy polskiego przedsiębiorcy, który realizuje kontrakty w Niemczech.

W pierwsze kolejności zmiany w ustawie mające na celu otwarcie niemieckiego rynku pracy są kierowane do tzw. Fachkräfte, czyli pracowników wykwalifikowanych. Samo pojęcie pracownika wykwalifikowanego jest bardzo ogólne i odnosi się do osoby, która posiada wykształcenie zawodowe lub też porównywalne kwalifikacje. W przypadku takich osób udzielenie pozwolenia na pracę w Niemczech nie będzie już wymagało uprzedniego badania rynku pracy. Na tym polega jedno z ułatwień w dostępie do rynku pracy dla pracowników z Ukrainy.

Kolejne ułatwienie w dostępie do niemieckiego rynku pracy ma także dotyczyć pracowników wykwalifikowanych. Osoby te mają uzyskać prawo wjazdu na terytorium Niemiec na okres sześciu miesięcy, aby w tym czasie poszukiwać pracy. Osoby, które dodatkowo dobrze znają język niemiecki mają prawo wjechać na okres jednego roku, aby przez ten okres uznać na terytorium Niemiec swoje kwalifikacje zawodowe. Dodatkowo osoby, które przez okres co najmniej trzech lat pracowały w Niemczech, będą uzyskiwać po tym czasie zezwolenie na pobyt na czas nieoznaczony.

W projekcie znajduje się także propozycja, zgodnie z którą na terytorium Niemiec będą mogły pracować osoby z państw trzecich (np. z Ukrainy), które zawarły umowę o pracę przed wjazdem na terytorium Niemiec, posiadają poświadczenie kwalifikacji zawodowych oraz znają język niemiecki w stopniu podstawowym.Propozycja ta odnosi się zatem również do pracowników wykwalifikowanych.

Ułatwienia są przewidziane także dla bardzo młodych pracowników (którzy nie ukończyli 21 roku życia). Jeżeli taka osoba wykaże, że zna język niemiecki, ukończyła szkołę niemiecką za granicą oraz ma zapewnione utrzymanie w Niemczech, wówczas będzie mogła uzyskać zezwolenie na pobyt w Niemczech.

Odnosząc powyższe założenia zmian w niemieckim prawie do polskich przedsiębiorców, na pewno dotkną one pracodawców zatrudniających wykwalifikowanych pracowników. Otwarte jest tylko pytanie w jaki sposób. Rynek niemiecki otwiera się dla osób, które posiadają określone kwalifikacje zawodowe i mogą je wykazać. Co jednak z pracownikami, którzy takich kwalifikacji nie posiadają? W mojej ocenie dopiero praktyka niemieckich urzędów wykaże, które zawody są faktycznie kwalifikowane jako objęte zakresem obowiązywania nowej ustawy, a które nie. Jeszcze większy znak zapytania dotyczy jednak zagadnienia kluczowego, tj. czy zmiany w niemieckim prawie będą odnosić się bezpośrednio do pracowników jadących do pracy z Ukrainy do Niemiec (z pominięciem Polski), czy też będą stosowane także wobec pracowników z Ukrainy delegowanych z Polski do Niemiec. Brzmienie ustawy wskazuje w mojej ocenie na wyłączenie stosowania tej ustawy dla pracowników delegowanych z Polski do Niemiec, gdyż w tym zakresie obowiązuje już unijna swoboda świadczenia usług (która ma pierwszeństwo nad niemieckim prawem krajowym), a zasada ta powinna umożliwiać delegowanie Ukraińców do Niemiec bez wizy vander elst i wspomianych w ustawie ograniczeń, np. co do posiadania kwalifikacji zawodowych. Praktyka jest jednak inna (nawet jeżeli jest to sprzeczne z prawem europejskim – co potwierdzają także niektórzy adwokaci niemieccy specjalizujący się w niemieckim prawie migracyjnym). Jaka jednak będzie finalna wersja ustawy i zasady jej stosowania, okaże się najpewniej w ciągu kolejnych miesięcy.

Przy założeniu jednak, że nowe zasady będą dotyczyć tylko Ukraińców zatrudnianych bezpośrednio w firmach niemieckich, polscy przedsiębiorcy zatrudniający wykwalifikowanych pracowników z Ukrainy staną przed nowymi wyzwaniami. Być może jednym z nim będzie właśnie założenie firmy w Niemczech.

dr Katarzyna Styrna – Bartman LL.M., radca prawny

Udostępnij

Masz pytania do artykułu? Skontaktuj się z nami!

Napisz do nas >

lub skontaktuj się z nami tradycyjnie >


Może Ci się spodobać...