Znak towarowy i ochrona koloru…

Z orzecznictwa niemieckich sądów

Ochrona znaku towarowego to wyzwanie dla każdej firmy. Ochrona używanego przez firmę koloru to wyzwanie jeszcze większe. Własność przemysłowa XXI wieku stanowi wielkie wyzwanie dla prawników. 

Na stronach niemieckich portali informacyjnych pojawiła się niedawno informacja na temat sporu z zakresu prawa własności przemysłowej, jaki toczy się od wielu lat pomiędzy niemiecką marką kosmetyczną Beiersdorf produkującą znane nam wszystkim kosmetyki Nivea a firmą Unilever, producenta np. Dove. Beiersdorf zastrzegł znak Nivea w 2007 roku, jednakże nie to jest problemem. Obecny spór dotyczy znaku towarowego oraz charakterystycznego koloru…a konkretnie koloru, którym opatrzone są produkty kosmetyczne Nivea.

Bucharest, Romania - January 21, 2012: Close up shot of a blue box of Nivea hand cream. Nivea is a skin and body-care brand owned by the Beiersdorf company.

Koncern Beiersdorf argumentuje, że używa koloru niebieskiego jako swojego koloru firmowego (“Hausfarbe”) dla produkowanych przez niego kosmetyków do pielęgnacji skóry i ciała. Spór toczy się wokół zagadnienia, czy producent Nivea ma prawo “zarezerwować” dla siebie ten właśnie kolor niebieski, którego używa w zasadzie od początku swojej działalności na rynku. Konkurencyjna firma kosmetyczna Unilever argumentuje, że marka Nivea nie ma takiego prawa, a używany przez nią kolor ciemnoniebieski powinien być dopuszczalny dla wszystkich firm. W ocenie Unilever Nivea używa koloru niebieskiego wyłącznie dla celów dekoracyjnych jako tło opakowania (sygn.sprawy:I ZB 65/13). Sądy niemieckie nie są jednak zgodne, kto w tej sprawie ma rację. W pierwszej kolejności Federalny Sąd Patentowy (Bundespatentgericht) odmówił zasadności argumentacji producenta Nivea. Decyzja ta została jednak uchylona przez Trybunał Federalny  (Bundesgerichtshof) i sprawa ponownie wróciła do rozpatrzenia przez Federalny Sąd Patentowy (Bundespatentgericht). Sąd będzie rozpatrywać sprawą pod kątem odpowiedzi na pytanie, jak wysoki jest procent konsumentów, którzy automatycznie uznają niebieski kolor jako znak rozpoznawczy Nivea.

Artykuł opracowany w oparciu o informacje zamieszczone m.in. w artykule Der Streit ums Nivea-Blau geht weite w Frankfurter Allgemeinezeitung, faz.net.

Będę przyglądać się tej sprawie, gdyż  rozstrzygnięcie sądów niemieckich może być przydatną wskazówką także dla sądów polskich orzekających w podobnych sprawach.

dr Katarzyna Styrna – Bartman, Wszystkie prawa zastrzeżone.

Udostępnij

Masz pytania do artykułu? Skontaktuj się z nami!

Napisz do nas >

lub skontaktuj się z nami tradycyjnie >


Może Ci się spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.