Dane osobowe w Internecie. Cookies na przykładzie Facebooka

Ochrona danych osobowych w Internecie to ogromne wyzwanie XXI wieku. Najnowsze technologie dają nam nieograniczone możliwości, za które ceną są często nasze dane osobowe.

Facebook – przycisk “lubię to” znają chyba wszyscy użytkownicy Internetu. Chętnie z tej funkcji korzystamy chcąc wyrazić, że coś przypadło nam do gustu. Tematem zainteresował się jednak niemiecki urząd ochrony konsumentów w Nordheim – Westfallen (VZ NRW) i doszedł do przekonania, że funkcja „lajkowania” narusza prawo ochrony danych osobowych.

Depositphotos_10684529_s-2015

Wchodząc na różne strony internetowe, na przykład po przeczytaniu jakiegoś ciekawego artykułu, możemy go “zalajkować” wciskając odpowiedni przycisk (np. lubię to, polecam, ang. like, niem. Empfehlen). Nie trzeba mieć konta na facebooku, aby skorzystać z możliwości “lajkowania”.

Co się jednak okazało. Niemiecki urząd ds. ochrony konsumentów w Nordheim – Westfallen (VR NRW) badający ten temat doszedł do wniosku, że zasady, na jakich funkcja „lajkowania” jest udostępniona na wielu stronach internetowych, naruszają prawo.

Wyjaśnię na moim przykładzie. Po przeczytaniu ciekawego artykułu na jednym z moich ulubionych portali internetowych skorzystałam z możliwości “polubienia” go. Następnie zamknęłam odwiedzaną przeze mnie stronę internetową, jednak Facebook nie zakończył na tym sprawy ze mną… Przez naciśnięcie przycisku “lubię to” Facebook automatycznie zapisał na moim dysku cookies. Uzyskał w ten sposób takie dane dotyczące mojej osoby jak:

  • mój adres IP,
  • miejscowość, w której znajduje się urządzenie, z którego korzystałam,
  • system komputerowy, którego użytkowałam,
  • a nawet kto jest dostawcą mojego Internetu.

Dodam, że nie mam konta na facebooku (może niedługo założę), ale nawet gdybym je miała i tak niewiele by to zmieniło. Facebook nie informuje w swojej polityce prywatności o takim zakresie gromadzenia danych jak opisałam powyżej. Niektórzy mogą powiedzieć, a co mi tam, że Facebook zapisał dane mojego komputera i je przechowuje. Warto jednak pamiętać, że na dzień dzisiejszy nikt nie wie w zasadzie co się dzieje z tymi danymi i co Facebook z nimi robi. Ponoć istnieje nawet możliwość stworzenia anonimowego konta na podstawie takich informacji. Czy ktoś nas jednak o tym uprzedza? Mi osobiście nie odpowiada takie rozwiązanie, gdyż uważam, że powinniśmy mieć kontrolę nad tym, co się dzieje z informacjami na nasz temat.

W ocenie niemieckiego urzędu w Nordheim – Westfallen oferując funkcję “lubię to” na swojej stronie internetowej należy każdorazowo pouczyć użytkownika strony o zakresie przetwarzanych danych osobowych, o tym co się z nimi dzieje oraz uzyskać zgodę użytkownika na przetwarzanie jego danych osobowych (przez tak zwane podwójne kliknięcie). Dopiero potem użytkownik może skorzystać z funkcji “lubię to”. Sam użytkownik chcąc “chronić się” sam przed ingerencją Facebooka w jego dane osobowe może zainstalować sobie na komputerze dodatkowy Software, a po użyciu Facebooka wykasować dane. Do tego jeszcze najlepiej użyć odrębnej wyszukiwarki, jednej dla Facebooka, innej dla pozostałych stron. Aż tyle zachodu, żeby po prostu zalajkować…?

Opisywany przeze mnie problem dotyczy potencjalnie wszystkich osób i przedsiębiorców udostępniających na swoich stronach internetowych możliwość „lajkowania”. Na chwilę obecną w Niemczech jest sześć firm, przeciwko którym wszczęto postępowanie w związku z oferowaniem na ich stronach funkcji “lubię to”. Można założyć, że takich spraw  będzie dużo więcej. Dwie z sześciu spraw są już w sądzie, więc najwcześniej za parę miesięcy dowiemy się, jak niemieckie sądy podchodzą do tego tematu. Być może będzie to również inspiracja dla polskich urzędów, aby zainteresować się ochroną naszych danych osobowych? Przecież obowiązujące zarówno w Niemczech, jak i w Polsce zasady ochrony danych osobowych mają wspólny początek i wspólne zasady określone w europejskiej dyrektywnie nr 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych. Ochrona danych osobowych to jedno z naszych podstawowych praw gwarantowanych w Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Nie zapominajmy o tym.

© dr Katarzyna Styrna – Bartman, Wszystkie prawa zastrzeżone.

Stanowisko VZ NRW w sprawie przycisku „lubię to”

Polecam również ciekawy film na youtube, w którym wspomniany urząd w Nordheim – Westfallen wyjaśnia „obrazkowo” o co chodzi z lajkowaniem, cookies i naruszeniem prawa do ochrony danych osobowych. Film jest w języku niemieckim.

 

Udostępnij

Masz pytania do artykułu? Skontaktuj się z nami!

Napisz do nas >

lub skontaktuj się z nami tradycyjnie >


Może Ci się spodobać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.